Luty 25, 2011 - Napisane w Dom

Działałem jak byłem młody przez kilka miesięcy jako pośrednik biznesowy. Wspominam tamten czas niesłychanie dobrze, bo to są kontakty z ciekawymi ludźmi, zwykle nienormowany czas działania i bezkonkurencyjnie wysokie zarobki. Czasem słyszałem od partnerów biznesowych że mam talent do tej profesji bo fajnie się ze mną konwersuje a to podstawa przy spotkaniach handlowych. Nierzadko spotykałem się także ze zdaniem, że tak na prawdę potrafiłbym sprzedać cokolwiek, nawet nie posiadając pojęcia co sprzedaję.

Wstęp ten nie jest w żadnym razie próbą chwalenia mojej osoby, tylko punktem odniesienia do opowieści jaką sprzedała mi moja małżonka wracając tydzień temu z pracy. Z powodu jej edukacji i wykonywanej pracy architekta spotyka się przynajmniej kilka razy w miesiącu z przedstawicielami przedsiębiorstw wykonawczych, którzy chcą przekabacić ją do wstawiania ich odpowiednich produktów w jej rysunkach.

I tak nawiedził ją handlowiec firmy wykonującej schody drewniane. Stwierdziła, że już dawno tak ciężko nie odbywała się żadna z jej rozmów, ponieważ ten pan sprawiał wrażenie mocno onieśmielonego – czyli moja totalna odwrotność. Posiadał jednak coś, co uczyniło że jest jednym z nielicznych, którym udało się ją przekonać do schodów ich przedsiębiorstwa. Co ją przekonało? Była to nieograniczona mądrość jaką posiadał na temat schodów. Od cyklu produkcyjnego po ograniczenia wynikające z przepisów budowlanych.

Zacząłem się więc dopytywać co jest istotniejsze – żartowanie czy wiedza – i zapragnąłem się z nim umówić na jakieś spotkanie. Faktycznie schody to jego zamiłowanie, może o nich mówić całymi godzinami. Nie tylko o metodologi, ale przytoczył też multum ciekawych anegdot związanych ze schodami i ogólnie bardzo mnie nimi rozweselił.

Ponieważ zrobił na mnie wrażenie zupełnie przeciwne od tego opisywanego przez mą żonę, pod koniec spotkania spytałem go o to z jakiej przyczyny na swojej prezentacji był tak nieśmiały. Wyszło na to, że jest przedstawicielem idealnym, oznacza to, że ma i gadanę i wiedzę, ale piękno mojej kobiety tak go onieśmielił. I tym sposobem przekupił także moje ego.