Luty 24, 2011 - Napisane w Zdrowie

Uprzednio pisałem wpis, że moja lepsza połowa od jakiegoś czasu postanowiła stosować ekologiczne kosmetyki organiczne.
Przyszedł wobec tego czas na krótkie podsumowanie , w takim razie z początku trochę teorii. Z zasady, kosmetyki ekologiczne są bez jakichkolwiek substancji nienaturalnych oraz niebezpiecznych – nawet w śladowych ilościach. A więc są sprawdzone oraz zdrowe na rzecz cery. W dzisiejszych czasach w aptekach można znaleźć tą formę kosmetyków dla niemal wszelkich zastosowań. Od kremów po kosmetyki w ampułkach. Ponieważ ostatnio były jej imieniny (a ja mam nieustannie problem z wybraniem podarku dla niej, to weseliłem się z jej nowej pasji) zakupiłem dla niej jakiś dobry krem z retinolem. Nazwa, która jak zwykle w przypadku kremów czy leków obco brzmiąca i niezrozumiała oznacza nie mniej nie więcej jak witaminę A w czystej postaci. Witamina ta pobudza wytwarzanie włókien kolagenu i elastyny, dzięki czemu koryguje się jakość nabłonka. A więc moja żona za kilak lat nie będzie miała zmarszczek, HAA!!!
Niestety, teraz muszę ją niezwykle pilnować, ponieważ sporo czytałem o tym na forach i okazuje się że powinno się zwracać uwagę jak się takie kremy łączy z innymi kremami. Prócz tego nie wolno go używać jednocześnie z np. peelingiem (trudne słowo). Wypada również być przygotowanym na nieprzyjemne podrażnienia w początkowym okresie używania tego kremu. Wydaje mi się jednak że są to ostrzeżenia trochę na wyrost, jak te, że po witaminie B nie zezwala się prowadzić samochodów – czyli sprzedawcy ubezpieczają się na wszelką okoliczność. Moja żona sobie chwali stosowanie takiego kremu a ja do tej pory nie mogę wyjść z podziwu, że jeszcze to wszystko ogarnia. Ja w tej chwili na szczęście wbrew mojego „starczego” już wieku nie mam potrzeby stosować tego rodzaju ochrony i dopalaczy dla cery, a jedyny krem jaki używam to ten do golenia.