Listopad 22, 2010 - Napisane w Sport

Na poziom najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce zwykle się narzeka. Z błotem z regularnością szwajcarskiego zegarka mieszają ją krajowi eksperci średnio kilka razy w tygodniu. Zawodzą, że bardzo dobrych graczy to u nas na palcach jednej ręki zliczyć, że hitowe mecze, jak ten Wisła-Legia coraz częściej zamieniają się po prostu w…kity. Że efektowne akcje jak już graczom grającym w Polsce wychodzą, to niechcący, a fani przez łzy śmieją się z efektownych bramek jaką np. w niedawnej kolejce fundnął swojemu bramkarzowi nowy idol poznańskich fanów Mariusz Jop. Czy polska ekstraklasa rzeczywiście jest tak słaba, jak ja rysują?

By to sprawdzić choć w minimalnym stopniu postanowiłem zliczyć ilu piłkarzy, którzy mieli w tym sezonie okazję zagrać na polskich boiskach wybiegnie (a raczej będzie w składach swoich reprezentacji) na najbliższych mistrzostwach świata w RPA. Mundial to turniej odbywający się raz na cztery lata, stąd przy kompletowaniu przez szkoleniowców poszczególnych reprezentacji piłkarzy nie kalkuluje się – wybiera tylko tych absolutnie najlepszych.

Okazuje się bowiem, że cała polska mizerota, o której czytamy praktycznie każdego dnia znajduje swoje odzwierciedlenie w zaproponowanym przeliczniku. Na mistrzostwa świata z naszej ligi pojedzie tylko… dwóch graczy. Są to bramkarz Legii Warszawa Jan Mucha ze Słowacji, oraz Słoweniec Andraz Kirm z Wisły Kraków. Na powołanie do zespołu Hondurasu mógł liczyć także Carlo Costly, który grał w GKS-ie Bełchatów skąd powędrował do rumuńskiej ligi, lecz nabawił się ostatnio urazu i jego występ na afrykańskich boiskach pewnie pozostanie w sferze marzeń.

Wynik ten zatem polską ligę ośmiesza. Nawet gdyby polskiej drużyny nie zabrakło na mundialu to liczba biało-czerwonych z ligi polskiej byłaby niezbyt okazała – wszak większość najzdolniejszych Polaków wciąż gra zagranicą. No chyba, że nowy selekcjoner zrobiłby istną rewolucję i kosztem Ireneusza Jelenia wolał Tomasza Frankowskiego…  Na nasze nieszczęście ma na nią jeszcze dwa lata – aż do Mistrzostw Europy w 2012 roku.